Poezja | Wiersze

Dzyń… Dzyń…

7 lutego 2021

Dzyń… Dzyń…

Zamyślony nad książką
Spoglądam w przestrzeń
Za oknem sypie śnieg
Jego płatki strząsam z włosów
Słyszę, dzyń, dzyń.
Dzwonki Sanek niesie echo
Spieszę do szczenięcych lat
Szybko, szybciej gna mój zaprzęg
Wspomnienia wyprzedzają pamięć
Za chwilę zjazd w dolinę.

Śmiech dobiega z innych sań
Drżysz podaj rękę
Chaos w głowię.
Jakiś dziwny świat –
Biały całun wokół
Przymykam oczy
Gdzieś daleko jego twarz
Nie bierz tego, krzyczę
Ta biel to kres.
Zaciskam pięści
Mróz wyciska łzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *